Poradnik Triclinium

Osocze naprawdę bogatopłytkowe – czyli o skuteczności tego zabiegu

Osocze naprawdę bogatopłytkowe – czyli o skuteczności tego zabiegu

28-10-2017

Czytelnicy tego poradnika z pewnością wiedzą, czym jest osocze bogatopłytkowe. Jednak, słowem wprowadzenia, jest to najbardziej naturalny zabieg medycyny estetycznej o naukowo potwierdzonej skuteczności. Mimo tego zdarza się, że niektórzy pacjenci, którzy mieli wykonywany zabieg gdzie indziej twierdzą, że nie widzą po nim znacznych efektów. W czym zatem tkwi problem? Naszym zdaniem w niezrozumieniu przez nich przeznaczania tego zabiegu lub nieumiejętności wykonywania go przez lekarzy. Od czego zależy skuteczność zabiegu osoczem bogatopłytkowym i jak prawidłowo powinno się go wykonywać? Tego wszystkiego dowiedzie się z dzisiejszego wpisu!

Kiedy powinno się ten zabieg wykonywać?

Na pewno wtedy, kiedy czujesz, że Twoja skóra potrzebuje rewitalizacji. Osocze bogatopłytkowe, jak żadna inna substancja, działa stymulująco na komórki, usprawnia ich pracę i nakłania do szybszej wymiany. Jest dla nich jak paliwo. Wszystko za sprawą płytek krwi zawartych w osoczu, które wywołują naturalne reakcje fizjologiczne przyspieszające gojenie się ran i prawidłową regenerację skóry. Po doznanym urazie powodują one nie tylko krzepnięcie krwi, ale również silnie stymulują sąsiednie tkanki do odbudowy uszkodzonej skóry. To zabieg, który wspaniale odżywia skórę, przywraca jej blask i miękkość. Żaden inny koktaj stosowany w mezoterapi nie da takich efektów.

Takie procesy zachodzą w naturalny sposób zarówno u młodej jak i u dojrzałej osoby. Jednak „rozleniwiony”, straszy organizm reaguje słabiej i dlatego potrzebuje silniejszego bodźca, który wywoła podobne efekty jak po urazie, a więc zmobilizuje go do szybkiego działania i aktywowania procesów naprawczych. W takich przypadkach można postarać się, aby do tanki dotarło więcej płytek krwi, które przyśpieszą regenerację skóry i wymianę komórkową.  Po to właśnie ten zabieg wymyślono.

Naszym zdaniem zabieg z wykorzystaniem osocza bogatopłytkowego najskuteczniejszy jest wtedy, kiedy wykonuje się go w  terapii skojarzonej, łącząc go z innymi, bardziej inwazyjnymi zabiegami. Dzięki temu można tę substancję dużo lepiej wykorzystać w odmładzaniu. Samo podanie preparatu i zachęcenie komórek do działania nie daje jeszcze spektakularnych efektów odmładzających, nie wyprostuje zmarszczek, nie zliftinguje skóry, ani nie usunie rumienia czy przebarwień. Po prostu służy ona do czegoś innego. Jednak w połączeniu z innymi zabiegami medycyny estetycznej daje nieocenioną wartość, bez której efekty są słabsze.

Można więc wytworzyć mocny bodziec termiczny np. za pomocą lasera frakcyjnego lub frakcyjnej radiofrekwencji mikroigłowej, który sprawi, że tkanka będzie podrażniona, wytworzy się rana, a więc fibroblasty zostaną zasymulowane  do produkcji kolagenu i elastyny. I dopiero tutaj pojawia się pole do popisu dla osocza bogatopłytkowego, które w połączeniu z tymi zabiegami pozwala uzyskać nie tylko lepsze efekty odmładzające, ale i skraca czas rekonwalescencji oraz gojenia się skóry. Najbardziej optymalny schemat postępowania w terapii skojarzonej to w pierwszej kolejności ostrzykiwanie skóry osoczem boagatopłytkowym, które przygotuje organizm do sprawniejszego działania, a następnie, po tygodniu, zastosowanie mocnego zabiegu w połączeniu z ponownym podaniem osocza. Tym razem pomoże ono skórze szybciej się goić i regenerować.

osocze

U osób młodych osocze bogatopłytkowe powinno być stosowane, jako jeden z pierwszych zabiegów profilaktycznych.

Najważniejszy składnik osocza bogatopłytkowego

Mimo zalet zabiegu, zdarzają się pacjentki, które miały w innym gabinecie robione osocze bogatopłytkowe i są zawiedzione, bo zabieg okazał się nieskuteczny. Ich niezadowolenie wynika zwykle stąd, że ich oczekiwania były błędne, tzn. myślały, że sam zabieg już je odmłodzi i nikt ich nie wyprowadził z błędu lub co gorsze, sam je w ten błąd wprowadził. Są też pacjentki, które znały prawdziwe wskazania do zabiegu, ale osocze, które im podano wcale nie było bogatopłytkowe, a to jest przecież podstawowy warunek skuteczności zabiegu – aby stężenie płytek krwi w podawanym w skórę preparacie było odpowiednio wysokie! Tylko jak to osiągnąć? Jak właściwie przeprowadzać ten zabieg, aby w pełni wykorzystywać tkwiący w nim ogromny potencjał?

Odpowiednie stężenie

To pierwszy z czynników, od których zależy, czy zabieg z wykorzystaniem osocza bogatopłytkowego będzie naprawdę skuteczny. W Triclinium nigdy o nim nie zapominamy. Odwirowując krew, rozdzielamy ją na trzy frakcje: czerwoną (czerwone płytki krwi), przezroczysto-żółtawą (osocze) i warstwę właśnie z płytkami krwi pomiędzy. Z 10 ml pobranej krwi, płytki krwi to zaledwie 0,3 ml, co wystarcza zaledwie na ostrzyknięcie obszaru wielkości paznokcia. Dlatego często rozcieńcza się płytki krwi osoczem, a wszystko zależy od tego, w jakich proporcjach to zrobimy. Jeśli płytki krwi rozcieńczymy całym uzyskanym z odwirowania osoczem (czyli np. z 10 ml krwi do 0,3 ml płytek dociągniemy 4-5 ml osocza) to nie będzie to już osocze bogatopłytkowe tylko osocze o zwykłym stężeniu płytek krwi. Takie osocze, owszem, zadziała na skórę, ale nie będzie tak skuteczne, jak odpowiednio stężona substancja. A byłoby nią, gdyby do tych 0,3 ml płytek krwi dodać nie 4 ale najwyżej 1-2 ml osocza.

Odpowiedni sprzęt

Często zdarza się również, że robiący zabiegi dysponują nieodpowiednimi probówkami. Chodzi tu zarówno o bezpieczeństwo (zawsze powinny być to zestawy z certyfikatem), jak i optymalizację probówek pod względem odseparowania osocza.

Wyobraźmy sobie, że ktoś wiruje krew w zwykłej 10 mililitrowej probówce. Warstwa leukocytarno-płytkowa pomiędzy erytrocytami a osoczem jest tak cienka, że prawie w ogóle jej nie widać i w związku z tym naprawdę bardzo trudno jest ją pobrać. Wręcz jest to technicznie niemożliwe. W efekcie w ogóle nie da się odseparować i pobrać płytek krwi. Pobiera się więc samo osocze, ale jego wartość jest marna, bo jest ono pozbawione płytek krwi.

Dlatego do tego zabiegu najlepsze są probówki profilowane, z przewężeniami lub zestawem kanalików do precyzyjnego odseparowania płytek krwi. Poza tym proces wirowania nie może być ani zbyt szybki (żeby nie doszło do uszkodzenia płytek krwi), ani zbyt wolny (bo wtedy nie nastąpi prawidłowe odseparowane składników krwi). Na jakość separacji ma wpływ także kąt wirowania. Najlepiej jeśli w wirówce próbówki ułożone są horyzontalnie, gdyż siła dośrodkowa działa równolegle do długiej osi probówki. W wirówkach kątowych próbówka jest wirowana pod kątem 20-30 stopni i to już daje gorszy efekt. Wirówki horyzontalne są dwa razy droższe od kątowych, co również ma wpływ na cenę i jakość zabiegu.

osocze3

W przypadku zabiegów osoczem bogatopłytkowym odpowiedni sprzęt pełni kluczową rolę.

Szybkość podania i technika wstrzyknięcia

To ostatni z czynników mających wpływ na skuteczność zabiegu osoczem bogatopłytkowym. Bardzo ważne jest, aby preparat zawsze podawać jak najszybciej (najlepiej do 20 minut od pobrania krwi, maksymalnie do pół godziny). To dlatego, że żywotność stymulatorów w preparacie jest krótka. Ważna jest też technika wstrzyknięcia. Stosowane są trzy sposoby podania – igłą, pistoletem i poprzez wklepywanie w skórę. Najmniej komfortowe, choć najskuteczniejsze, jest podawanie igłą, choć osocze ma skłonność do wytryskiwania ze strzykawki, a część wypływa również po wyjęciu igły ze skóry. Oceniam, że w ten sposób na 5 ml preparatu marnuje się ok. 1 ml. Jednak nie jest to aż tak wielka strata. Przy stosowaniu pistoletu wykorzystuje się połowę preparatu, bo reszta rozlewa się po skórze. Metoda wklepywania, choć najbardziej komfortowa i ostatnio modna po zabiegach typu dermapen, dermaroller czy laserze frakcyjnym, marnuje jeszcze więcej osocza (można powiedzieć nawet, że większość). To, co w osoczu „działa” to płytki krwi, które podane do tkanki aktywują się i uwalniają czynniki wzrostu. Ta aktywacja następuje wskutek kontaktu preparatu z fibroblastami. Można też podać przed wstrzyknięciem do osocza chlorek wapnia, który jest aktywatorem. Nie jest to jednak niezbędne. Z racji krótkiego żywota aktywnych płytek krwi, o czym już wspominałem, bezsensowne są wszelkie kremy na bazie osocza, które coraz częściej gabinety oferują pacjentom po zabiegu.

Zobacz jak wygląda ten zabieg

Chcesz otrzymywać od nas co miesiąc ciekawe informacje i bonusy?

Zapisz się na newsletter

Subscribe to our newsletter

Zobacz przykładowy newsletter.
Szanujemy i chronimy twoją prywatność. Przeczytaj o naszej polityce prywatności.

Subscribe to our newsletter

Zobacz przykładowy newsletter.
Szanujemy i chronimy twoją prywatność. Przeczytaj o naszej polityce prywatności.